Producenci

Jak przechowywać zioła i siano dla królików?

Jak przechowywać zioła i siano dla królików?

Odwieczne pytanie posiadaczy królików (a także innych zwierząt żywiących się sianem i ziołami) brzmi: Jak przetrzymywać siano i zioła, by było to jak najlepsze dla jakości? Jednak zazwyczaj pada też drugie pytanie: Jak przechowywać siano i zioła, by nie było z nich moli (albo innych nieproszonych gości)?

Nie jest to łatwe zadanie, pogodzić te dwie kwestie, dlatego opiszę moje propozycje na przechowywanie pokarmów dla królików i gryzoni, z których korzystałam i fajnie mi się sprawdzały.

 

Z założenia, zioła i siano, powinny być przechowywane w suchym, przewiewnym i ciemnym miejscu, bo to pozwala im oddychać, chroni przed utartą właściwości pod wpływem światła, a także pozwala na uniknięcie zwilgocenia i zapleśnienia. Siano warto przechowywać w materiałowym worku, kartonie lub w otwartym plastikowym worku/pudełku. Przechowując w szczelnym pudełku, należy siano dosyć często je przerzucać, tj. wymieszać tak, by partia siana z dołu znalazła się u góry i robić to najlepiej codziennie. Jeżeli chcesz uniknąć nieproszonych gości, to warto skorzystać ze szczelnego pojemnika, ale nie zapominaj o mieszaniu sianka, jest to bardzo ważne, by się nie zaparzyło i nie zatęchło. Nie narażaj go na słońce, bo siano nigdy nie jest w 100% suche, a pod wpływem słońca wyjdzie z niego wilgoć i może się zaparzyć, co jest niebezpieczne dla zdrowia zwierzaka. 

Zioła należy przechowywać w podobny sposób, najlepiej w szafce bez szyb, ewentualnie w oryginalnych opakowaniach, które można zamknąć na klips. Aby uniknąć zalęgnięcia się moli lub innych robaczków, można je przesypać do słoików lub plastikowych pojemników. 

Dla mnie jednak najwygodniejszym sposobem na przechowywanie ziół jest przesypanie ich do kartonu, z którego luźno mogę je wyciągać, nie są one zgniecione i nie kruszą się przy każdej próbie wyjęcia. W takim kartonie warto zrobić dziurki. Osobiście zioła trzymam w szafie w pokoju królików i najlepiej mi się ten sposób sprawdza. W szafie korzystam z lawendowych zawieszek i liści laurowych, by odstraszyć ewentualnych gości, chcących się zalęgnąć w produktach moich zwierzaków. Faktem jest, że im większe robimy zapasy, tym łatwiej o owady w nich, bo ilości "hurtowych" tak łątwo się nie przejrzy, jak ilości zjadane z miesiąca na miesiąc.  W przypadku żywienia królików i gryzoni, częstsze, a mniejsze zakupy (np. co 1-2 miesiące) są najbezpieczniejszą formą. 

Siano trzymam w dużym worku, a worek w szafie, tam, gdzie ziółka. Szafa jest bez szyb, dlatego surowce nie mają dostępu do światłą i długo zachowują swoją trwałość. W pokoju jest sucho, dzięki czemu nie łapią one wilgoci i mogą być bezpieczne podawane moim uszakom. 

 

Gdy jeszcze nie miałam swoich ziół i siana, to robiłam zapasy np. na 3-4 miesiące, bo najbardziej mi się to opłacało pod względem wysyłki, mając 4 króliki, które jadły jak mały kucyk. Niestety końcówka partii zamówionych produktów była już nieproszonymi gośćmi, przez co musiałam zutylizować część zamówionych produktów. Tak więc finalnie, mniej bym straciła, jakbym robiła co 2 miesiące, ale nie wyrzucała surowców z molami. Mądry Polak po szkodzie! 😀

 

 

 

 

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl